poniedziałek, 19 grudnia 2011

'Gdzie mogę się najeść ?'

Rozdział 1
'Gdzie mogę się najeść ?'


Gdy w czterogwiazdkowym hotelu, gdzie obecnie nocowałam robili kolacje robiłam się na bóstwo.
W końcu pięknie umalowana i ubrana wyskoczyłam z pokoju do holu i rozejrzałam się.
Nadal zdezorientowana zbiegłam do recepcji i zapytałam się :
- Przepraszam panią , jak mam dojść na kolację?
- Proszę za mną , zaprowadzę panią.
Niska, gruba kobieta wyleciała za lady i popędziła schodami na górę.
Nieuważnie goniąc recepcjonistkę potknęłam się na 10-centymetrowych szpilkach i runęłam na chłopaka , który {na szczęście} w odpowiedniej chwili złapał mnie w swoje ramiona. Czuć było od niego cudowną mieszankę wanilii z cynamonem.
- Owoow! Nic ci nie jest ?
- Och ! Nie , dzięki. - Patrząc na jego ciepły uśmiech poczułam fale spokoju. - A ciebie nie uszkodziłam ? - Zaczęliśmy się śmiać.
- Nie, mi też się nic nie stało. Jestem Sebastian.
- Mogę ci mówić Seba ? Ja jestem Catty.- nagle uśmiech z twarzy mojego wybawiciela zgasł - Powiedziałam coś niewłaściwego ? Jeśli tak , to przepraszam !
- Nie, nic się nie stało. Po prostu nie lubię swojego imienia, ale ty masz piękne - poczułam , że się rumienie.
- Dziękuje i przepraszam. Ale według mnie twoje imię jest urocze. Szczególnie ten skrót. - Nachyliłam się do niego szepnęłam uwodzicielsko - Seeeeba.....
- Naprawdę tak uważasz ?
- No pewnie !
- Sabesto ? Gdzie jesteś ? Idziesz już ?! - krzyknął ktoś z dołu. Później chłopak odezwał się do mnie :
- Przepraszam , to moi kumple. Musze już lecieć. - Znowu zesmutniał , minął mnie i poszedł, jednak odwrócił się i krzyknął - Do zobaczenia !
- Seba ! Zaczekaj ! - podbiegłam do niego, wyciągając długopis i chwyciłam go między nadgarstkiem , a łokciem . - Zadzwoń jak będziesz chciał sie ze mną zobaczyć. - uśmiechnęłam sie na pożegnanie. - Pa, pa .
- Na razie . - uśmiechnięty odszedł. Stałam tak przez chwile i słyszałam czyjeś głosy.
- Seba ? To ciebie tak ktoś wołał ? Seba ??!! Przecież tak nienawidzisz !
- Sebastoo ? Co masz na ręce ?
- Sebastooooo????!!!!
W końcu usłyszałam odpowiedź na ich pytania .
- Ach..... Śliczna dziewczyna ....
Później były tylko gwizdy i pomruki. Najwyraźniej radości.
Uśmiechnięta poleciałam odszukać recepcjonistkę.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Catty ma 19 lat i jest szczupłą , wysoką , błękitnooką , idealnie zbudowaną dziewczyną , której marzy się kariera modelki.

Sebastian jest 20-letnim ciachem, którego poznała na korytarzu hotelu.

CeCe {czyt. SiSi } jest jej najlepszą przyjaciółką i szczęśliwą wybranką Chrisa najprzystojniejszego chłopaka na uczelni.
Ma 19 lat , tak samo jak jej chłopak {Chris} .



__________________________________
Dinna . ♥